Wrzesień to powrót do ławek szkolnych, przedszkoli, pracy i codziennych zajęć. Dzieci ponownie spędzają dużą część dnia w kolektywach, a wraz ze stopniowym ochłodzeniem zwiększa się również czas spędzany w zamkniętych przestrzeniach.
Dlatego na początku roku szkolnego coraz bardziej interesujemy się odpornością. Zwykle myślimy o witaminie C, cynku, witaminie D lub probiotykach. Często jednak zapominamy o jednej z najbardziej podstawowych potrzeb organizmu – wystarczające spożycie płynów.
Choć samo nawodnienie nie chroni przed przeziębieniem czy grypą, stwarza warunki do prawidłowego funkcjonowania szeregu procesów, ważnych także dla naturalnych mechanizmów obronnych organizmu.
Dlaczego układ odpornościowy potrzebuje wody
Woda stanowi istotną część organizmu człowieka i jest niezbędna do wykonywania praktycznie wszystkich jego podstawowych funkcji. Procesy związane z układem odpornościowym nie są wyjątkiem.
Błony śluzowe jako pierwsza bariera ochronna
Nos, usta, gardło, drogi oddechowe lub przewód pokarmowy są wyłożone błonami śluzowymi. Stanowią jedną z pierwszych barier pomiędzy naszym organizmem a środowiskiem zewnętrznym.
Odpowiednie nawodnienie pomaga utrzymać wilgotność błon śluzowych i wspiera ich naturalne funkcje. Może to być szczególnie istotne po powrocie do szkoły i przedszkola, kiedy dzieci spędzają więcej czasu w grupach i zamkniętych pomieszczeniach.
Układ limfatyczny potrzebuje płynów
Układ limfatyczny jest ważną częścią odporności. Limfa pomaga transportować komórki odpornościowe i inne substancje po całym organizmie.
W przeciwieństwie do krwiobiegu, układ limfatyczny nie ma jednej centralnej „pompy”, takiej jak serce. Jego funkcjonowanie wspomaga m.in. ruch i odpowiednią podaż płynów.
Dlatego należą regularny ruch i wystarczające nawodnienie wśród prostych codziennych nawyków, które korzystnie wpływają na ogólne funkcjonowanie organizmu.
Nerki i naturalne wydalanie substancji odpadowych
Wystarczająca ilość wody jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania nerek i wydalania substancji przemiany materii z organizmu.
Zamiast często używanego określenia „detoks” trafniejsze jest zatem mówienie o wsparciu naturalnych procesów fizjologicznych organizmu. A to właśnie woda odgrywa w nich niezastąpioną rolę.
Dzień szkolny może utrudniać regularne nawadnianie
Podczas wakacji rodzice często mają lepszy wgląd w to, ile pije ich dziecko. Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego sytuacja się zmienia.
Pędzimy rano, po czym następuje kilka lekcji, przerwy, lunch, grupa, kluby lub sport. Jednocześnie dziecko nie musi myśleć o pragnieniu – szczególnie jeśli jest zajęte nauką lub zabawą.
Dzięki temu może wrócić do domu z prawie pełną butelką.
Jednocześnie nie musimy obserwować niewystarczającego spożycia płynów jedynie poprzez pragnienie. Może się to objawiać np zmęczenie, ból głowy lub zaburzenia koncentracji – czyli dokładnie to, czego nie chcemy w ciągu dnia szkolnego.
Jak rozpoznać, że dziecko lub dorosły pije mało
Typowe objawy niedostatecznego nawodnienia mogą obejmować:
- uczucie pragnienia i suchości w ustach,
- ciemniejszy mocz i rzadsze oddawanie moczu,
- zmęczenie
- ból głowy,
- zaburzenia koncentracji,
- suchość warg lub uczucie suchości błon śluzowych.
Żaden z tych objawów sam w sobie nie określa przyczyny problemu. Jeśli jednak pojawią się w ciągu dnia, warto zastanowić się, ile płynów tak naprawdę wypiliśmy.
Wrzesień: z trybu letniego powrót do regularności
Początek roku szkolnego to dobra okazja, aby wypracować nowe nawyki. I nie musi to polegać tylko na wcześniejszym wstawaniu, przygotowaniu tornistra czy częstszym spaniu.
Regularne picie może stać się stałym elementem codziennej rutyny.
Zamiast czekać na pragnienie, lepiej pić płyny nieprzerwanie przez cały dzień. Dotyczy to zarówno dzieci, jak i dorosłych.
Praktycznym pomocnikiem może być Twoja własna butelka na biurku lub w tornistrze. Dodatkowo rodzic z łatwością może sprawdzić, ile płynów wypiło dziecko podczas lekcji.
5 prostych nawyków wspierających prawidłowe nawodnienie w roku szkolnym
1. Zacznij już rano
Po przespanej nocy wskazane jest uzupełnienie płynów przed wyjściem z domu.
2. Butelka należy do tornistra
Podobnie jak przekąska lub piórnik. Kiedy dziecko ma wodę pod ręką, chętniej pije przez cały dzień.
3. Pij w sposób ciągły, a nie w seriach
Mniejsze ilości płynów w ciągu dnia są bardziej praktyczne niż próba „nadrobienia” wieczorem tego, czego nie wypiliśmy w ciągu dnia.
4. Nie zapomnij o klubach i sporcie
Dzień szkolny często nie kończy się na ostatniej lekcji. Podczas ruchu i zajęć sportowych potrzeba uzupełniania płynów stale rośnie.
5. Zrób rutynę z picia
Szklanka wody po przebudzeniu, butelka do szkoły, woda do obiadu i regularne picie po południu. Proste nawyki mogą stopniowo stać się całkowicie automatyczne.
A co z odpornością?
Odporności nie da się zbudować na jednym jedzeniu, witaminie czy napoju. Jest to wypadkowa wielu czynników – dobrej jakości snu, zróżnicowanej diety, regularnych ćwiczeń, przebywania na świeżym powietrzu, radzenia sobie ze stresem i spożywania wystarczającej ilości płynów.
Nawodnienie to jedna z najprostszych rzeczy, na którą możemy wpływać każdego dnia.
A początek roku szkolnego to idealny moment, żeby o tym pamiętać zdrowe nawyki nie zaczynają się, dopóki nie nadejdzie pierwsze przeziębienie.
KAQUN jako część codziennego nawodnienia
Woda tlenowa KAQUN łączy w sobie nawilżenie ze zwiększoną zawartością rozpuszczonego tlenu. Może zatem stać się częścią codziennego nawodnienia – w domu, w pracy, podczas uprawiania sportu czy w drodze.
Dlatego też wraz z powrotem do szkoły i normalnym trybem pracy myślimy nie tylko o witaminach, śnie i ćwiczeniach fizycznych. Zacznijmy od podstaw – regularnego uzupełniania płynów w ciągu dnia.
Podsumowanie
Wrzesień przynosi powrót do kolektywów, regularnego reżimu i stopniowo okres wzmożonej zachorowalności na choroby układu oddechowego. Odporności nie da się „włączyć” jednym środkiem, ale każdego dnia możemy stworzyć warunki do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Wystarczająca ilość snu, zróżnicowana dieta, ćwiczenia i regularne nawadnianie należą one do podstawowych filarów, o których nie powinniśmy zapominać.
A może nowa butelka w tornistrze będzie jednym z najłatwiejszych zdrowych nawyków nowego roku szkolnego.
